fbpx
BIZNES
8 października 2021

Clicker od 420Vape – recenzja

Jeśli szukasz idealnego clickera do swojego vaporizera, koniecznie musisz poznać Clicker od 420Vape! Ten innowacyjny produkt w krótkim czasie zdobył uznanie wielu użytkowników i zyskał opinię jednego z najlepszych clickerów na rynku. Czym tak naprawdę jest Clicker od 420Vape i jak działa?

Kolejna recenzja na naszym portalu. Tym razem na tapetę wziąłem przenośną grzałkę indukcyjną do VapCapa od firmy 420Vape. Jak sprawdził się ten sprzęt w codziennym użytkowaniu?

Co to jest Clicker?

Clicker to przenośna grzałka indukcyjna zrobiona z myślą o wielbicielach sprzętu firmy DynaVap. Dzięki temu urządzeniu nie będziecie musieli nosić ze sobą zapalniczki ani stojaka do waszego ulubionego wapka. Clicker pasuje do wszystkich urządzeń stworzonych przez DynaVap.

Dlaczego opłaca się kupić grzałkę indukcyjną zamiast używać klasycznej zapalniczki żarowej? Przede wszystkim jest to ogromna wygoda. Clicker od 420Vape jest jednocześnie grzałką i futerałem do VapCapa. Na dodatek jest przenośny, wyposażony w baterię. Nie potrzeba stałego dopływu prądu z kabla, by go używać. Jest to ogromne ułatwienie, bo dotąd praktycznie wszystkie urządzeni tego typu potrzebowały stałego źródła prądu.

Dzięki grzałce indukcyjnej jesteśmy w stanie wytworzyć naprawdę idealnego bucha. Przez to susz staje się jeszcze wydajniejszy. Praktycznie nie ma możliwości szybkiego przypalenia. Jest to kolejna zaleta Clickera.

Clicker

Specyfikacja

Clickera ładujemy za pomocą złącza USB-C – za to wielkie propsy dla producentów bo jeszcze w niektórych urządzeniach elektrycznych z naszej branży można się jeszcze spotkać ze starym złączem micro USB.

Grzałka od 420Vape posiada baterię o pojemności 3000 mAh. Wystarcza to na koło 50 kliknięć. Myśle, że jest to bardzo dobry wynik. Z pewnością można ten sprzęt zabrać na dłuższą wycieczkę i nie bać się o to, że nie będzie jak ściągnąć buszka. Na dodatek bateria naprawdę bardzo szybko się ładuje.

Oprócz tego Clicker wyposażony jest w:

  • Wskaźnik nagrzewania
  • System Auto-Off zabezpieczający przed przegrzaniem
  • Wskaźnik poziomu naładowania
  • Magnez umożliwiający schłodzenie Capy w pozycji pionowej
Clicker

Clicker – użytkowanie i porady

Zakup Clickera niesie za sobą naprawdę dużo plusów. Szczerze mówiąc już chyba nigdy nie użyję zapalniczki do wapków od DynaVap. Nie muszę już użerać się z ogniem. Jest to naprawdę komfortowa metoda podgrzewania ziół, zwłaszcza dla niedoświadczonych osób. Mi na samym początku przygody z VapCapem zdarzyło się poparzyć końcówki palców przy opalaniu capy. Teraz jest zupełnie inaczej. Siadam wygodnie w fotelu, wyjmuje Clickera i bez trudu wkładam wapkapa w grzałkę, czekając tylko na odpowiedni moment, który poprzedza kliknięcie. Nic trudnego.

Jeżeli zdecydujecie się na zakup tej grzałki to mam dla was dwa tipy, które mogą ułatwić wam waporyzację. Po pierwsze musicie wyczuć sobie odpowiedni moment, w którym będziecie chcieli wyciągnąć wapka z grzałki. Jedni z was będą lubili trochę bardziej gęste chmury – tym radzę troszeczkę go przetrzymać a inni chłodniejsze, bardziej aromatyczne – wam radzę wyjąc tuż przed lub równo z kliknięciem. Po drugie – polecam również używać szklanych „adapterów” dołączonych do zestawu. Te akcesoria mają pomóc w obniżeniu temperatury waporyzacji. Jest to bardzo przydatne dla osób, które lubią zacząć od najniższych temperatur a skończyć na najwyższych.

Clicker

Minusy tego sprzętu

Według mnie Clicker ma tylko jeden minus. Jest nim miejsce na przechowanie waporyzatora. Schowacie w nim jedynie VapCapa. Niestety, ale OmniVap i The Vong się tam po prostu nie zmieszczą. Tutaj składam apel do producentów! Jeżeli będziecie wypuszczać kolejną wersję tego sprzętu to pomyślcie o troszeczkę większym schowku na waporyzator. Wtedy naprawdę nie będzie się do czego przyczepić.

Kupno sprzętu od DynaVap to koszt 500zł. Myślę, że mogą to być naprawdę bardzo dobrze wydane pieniądze. Clicker to urządzenie, które wnosi waporyzację na zupełnie inny – wyższy poziom. Jeżeli jesteście zainteresowani tym sprzętem to link do sklepu znajdziecie tutaj.

Mikołaj Rusin

Autor: Mikołaj Rusin

Redaktor portalu weedweek.pl Kontakt: [email protected]

Udostępnij ten artykuł:

WEEKLY NEWSLETTER

Dziękujemy za zapis do newslettera.
Błąd. Spróbuj ponownie.
BIZNES Polacy stworzyli meble z konopi! Jest szansa, że podbiją zagraniczny rynek Polscy projektanci z The True Green i Husarska Design Studio stworzyli meble konopi. Przeczytaj więcej na ten temat. Mikołaj Rusin8 kwietnia 2024
BIZNES Stan Nowy Meksyk sprzedał marihuanę za pół miliarda dolarów Kolejny rekord sprzedaży marihuany w stanie Nowy Meksyk w USA! Sprawdź ile zysków z konopi wpłynęło w marcu 2024 Justyna Walentynowicz3 kwietnia 2024
BIZNES Jak legalizacja marihuany w Kanadzie wpływa na rynek międzynarodowy? Jak rozwija się kanadyjski rynek legalnej marihuany? Dlaczego Kanada pełni ważną rolę w ekspansji rynku konopi? Przeczytaj więcej na ten temat Justyna Walentynowicz29 marca 2024
BIZNES Arizona: Łączna sprzedaż marihuany w 2023 roku wyniosła 1,43 miliarda dolarów Według statystyk sprzedaż marihuany w Arizonie w 2023 roku wyniosła 1,43 miliarda dolarów. Sprawdź który sektor się rozwija, a który wręcz przeciwnie. Mikołaj Rusin28 marca 2024
BIZNES Sprzedaż marihuany w USA wyniesie ok. 31 miliardów dolarów w 2024 USA zyskuje miliardy dolarów na marihuanie. Nowy raport firmy Whitney Economics oszacował kwoty ze sprzedaży marihuany w 2024 Justyna Walentynowicz26 marca 2024
BIZNES Kanada: Sprzedaż piwa spada po legalizacji marihuany Odkąd Kanada zalegalizowała marihuanę rekreacyjną dla dorosłych sprzedaż piwa w kraju spada. Czy konopie zastąpią alkohol? Justyna Walentynowicz5 marca 2024
BIZNES Labocanna SA zawarła przedwstępną umowę na import medycznej marihuany Labocanna, polska spółka w branży konopnej podpisała wstępną umowę na import medycznej marihuany z Niemiec. Przeczytaj więcej na ten temat. Justyna Walentynowicz13 lutego 2024
BIZNES Aurora przejmuje kolejną firmę konopną Aurora Cannabis, firma produkująca medyczną marihuanę, która również trafia do Polski, inwestuje w kolejne rynki. Przeczytaj więcej. Mikołaj Rusin9 lutego 2024