Mata w Sejmie: Fundacja 420 przedstawia największy raport o użytkownikach marihuany w Polsce
23 kwietnia 2025 roku w Sejmie odbyło się kolejne posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany. W wydarzeniu udział wzięli parlamentarzyści, eksperci, aktywiści, a także gość specjalny – raper Michał Matczak, znany jako Mata. Towarzyszyli mu członkowie założonej przez niego Fundacji 420, która zaprezentowała raport pt. „Między potrzebą a kontrolą. Portret aktywnych użytkowników marihuany w Polsce”. To największe badanie na temat użytkowników konopi w naszym kraju, oparte na danych z aplikacji Cannabe.
O udziale Fundacji 420 w posiedzeniu sejmowego zespołu Mata poinformował na swoim Instagramie, pisząc:
„Dziś odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany, gdzie jako Fundacja 420 zaprezentowaliśmy raport: „Między potrzebą a kontrolą. Portret aktywnych użytkowników marihuany w Polsce”.
Raport powstał na podstawie anonimowych danych z aplikacji Cannabe, której rozwój wspiera nasza fundacja. To największe badanie w Polsce, pokazujące, kim są osoby regularnie sięgające po konopie.
Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji stworzyliśmy wizualne portrety statystycznych użytkowników. Pokazaliśmy je dziś w Sejmie, by uzmysłowić decydentom, że użytkownicy marihuany to zwykli ludzie – część społeczeństwa, a nie jego margines.
Depenalizacja jest możliwa. My dziś dołożyliśmy swoją cegiełkę – realny krok w stronę destygmatyzacji.”
Podczas spotkania poruszono postulaty związane z konkretnymi zmianami prawnymi. Środowiska wspierające depenalizację apelują o legalizację posiadania do 15 gramów marihuany oraz umożliwienie uprawy jednej rośliny konopi indyjskiej na własny użytek.
Z Cannabe do Sejmu – skąd dane?
Raport opiera się na analizie danych pochodzących od ponad 17,5 tys. użytkowników aplikacji Cannabe. To narzędzie służące do monitorowania nawyków związanych z używaniem marihuany – m.in. częstotliwości zażywania czy motywacji.
Choć autorzy raportu podkreślają jego skalę i unikalność, warto zaznaczyć, że w debacie publicznej pojawiają się wątpliwości, czy zebrane dane w pełni odzwierciedlają przekrój wszystkich użytkowników marihuany w Polsce.
Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany głos w tej sprawie zabrał Maciek Kowalski z Kombinatu Konopnego, który od 10 lat jest rolnikiem i przedsiębiorcą konopnym:
„[…] pan przewodniczący zaczął wstęp do tego raportu mówiąc, że to jest narzędzie, czy jedno z narzędzi do przekonania całej reszty sali plenarnej. Ja mam prośbę, żeby zwrócić uwagę na to, że to jest bardzo duże badanie, ale bardzo niereprezentatywnej grupy, Michała odbiorców tak naprawdę. Nie wiem, czy przekazując to członkom sali plenarnej, nie strzelimy sobie w kolano, mówiąc tak naprawdę mówimy o 20-latkach z wielkich miast, którzy mają problem. Znakomita większość użytkowników, co jest starsza, nie bierze udziału w takich badaniach przesiewowych, nie ma z tym problemów, więc tutaj mamy… Jeżeli po prostu bez słowa wytłumaczenia, a wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że państwo są trochę bardziej zaangażowani, natomiast w najlepszym razie możemy liczyć na 15 sekund uwagi takiego statystycznego członka na sali plenarnej. Proszę zwróćcie na to uwagę, że 40 i 60-latkowie też bardzo dużo konsumują, są też bardzo regularnymi użytkownikami, a oni bardziej głosują na tych ludzi, którzy będą musieli ostatecznie nacisnąć guzik, podnieść rękę.”
Z raportu wynika natomiast, że większość badanych to mężczyźni (ok. 80%), osoby młode (poniżej 35 roku życia), mieszkające w większych miastach. Ich najczęstsze motywacje do sięgania po marihuanę to potrzeba relaksu, redukcja stresu oraz chęć odczuwania przyjemności. Z kolei aż 61% uczestników badania zadeklarowało chęć ograniczenia lub całkowitego zaprzestania używania konopi.
Profile użytkowników marihuany na podstawie aplikacji Cannabe
Fundacja 420 podkreśliła, że raport ma przede wszystkim wymiar edukacyjny i społeczny. Za pomocą sztucznej inteligencji, próbowali stworzyć portret użytkownika, by pokazać, że sprawa dotyczy zwykłych ludzi, którzy m.in. uczą się, są aktywni zawodowo.
Właśnie ten aspekt był szczególnie ważny podczas posiedzenia. Fundacja zaznacza, że jednym z najważniejszych celów raportu było zredukowanie stygmatyzacji użytkowników konopi.
Społeczne konsekwencje represji – głos użytkowników
Raport zwraca uwagę na represyjne prawo, które powoduje, że osoby mające problem z używaniem marihuany boją się szukać pomocy. Obawa przed stygmatyzacją i konsekwencjami prawnymi sprawia, że wielu użytkowników ukrywa swój nawyk, co utrudnia wdrożenie skutecznych programów profilaktycznych i terapeutycznych.
Zdaniem autorów raportu, model oparty na redukcji szkód oraz empatii przynosi znacznie lepsze efekty społeczne niż bezwzględna penalizacja. Dane przekazane przez Fundację 420 pokazują, że restrykcyjne podejście jest nie tylko kosztowne dla budżetu państwa (przeciążenie sądów, więzień, służb), ale również nieskuteczne.
Mata nie zmienia toru jazdy
Warto przypomnieć, że Mata sam doświadczył konsekwencji obowiązującego prawa – na początku 2022 roku został zatrzymany przez policję za posiadanie marihuany. Choć ostatecznie sprawę umorzono ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu, to właśnie to wydarzenie stało się dla niego impulsem do założenia Fundacji 420 i zaangażowania się w działania na rzecz zmiany prawa oraz destygmatyzacji użytkowników konopi w Polsce. Po swoim zatrzymaniu Mata stracił współpracę z globalną siecią fast foodów, a większość wynagrodzenia przekazał na rzecz Monaru i działań Fundacji 420.
Dziś jego działania nabierają politycznego wymiaru. Fundacja 420 staje się jednym z głosów debaty o nowej polityce narkotykowej w Polsce. Głosów, które nie tylko mówią „zalegalizować”, ale też pytają: „jak to zrobić?”. Mowa tutaj o całym systemowym podejściu: jak edukować, jak wspierać, jak włączać temat marihuany w zdrowie publiczne.
To nie wojna o jointa. To wojna o godność
To zaangażowanie wynika z potrzeby realnej zmiany – nie tylko w literze prawa, ale przede wszystkim w podejściu do ludzi. Bo to nie tylko debata o przepisach, ale o tym, jak państwo traktuje swoich obywateli.
Rzecz nie w tym, czy ktoś zapali raz na tydzień, czy codziennie. Rzecz w tym, że obecne prawo zmienia zwykłych ludzi w przestępców. A często są to osoby, które próbują z tym walczyć, szukają sposobów na poprawę jakości życia. Natomiast zamiast wsparcia – otrzymują groźby, rewizje i zatrzymania.
Czas na zmianę podejścia – apel do polityków
W świetle zaprezentowanych danych i analiz, Fundacja 420 apeluje o odejście od polityki opartej na karaniu i represji na rzecz nowoczesnego modelu uwzględniającego edukację, prewencję i wsparcie psychologiczne. W raporcie zacytowano m.in. przykłady z Czech czy Kanady, gdzie regulacje dotyczące marihuany przyniosły pozytywne efekty – nie tylko społeczne, ale i ekonomiczne.
Jednak czy Polska jest gotowa na zmianę?
Coraz więcej sygnałów wskazuje, że tak. Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany działa a głosy społeczne są coraz głośniejsze.
To nie tylko kwestia prawa. To pytanie o to, jakie społeczeństwo chcemy budować – czy oparte na strachu i karze, czy na empatii, wiedzy i wolności.








