Handel narkotykami w Bydgoszczy. CBŚP zatrzymało 11 osób, a w Bieszczadach zlikwidowano nielegalną plantację
Handel narkotykami w Bydgoszczy stał się przedmiotem dużej operacji Centralnego Biura Śledczego Policji i Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Funkcjonariusze zatrzymali 11 osób podejrzanych o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości substancji odurzających i psychotropowych. Podczas przeszukań zabezpieczono blisko dwa kilogramy różnych narkotyków oraz kilka sztuk broni. Natomiast w osobnej sprawie prowadzonej w Bieszczadach policjanci zlikwidowali nielegalną uprawę, zabezpieczając 31 krzewów konopi i ponad pół kilograma suszu.
Handel narkotykami w Bydgoszczy pod lupą śledczych
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Bydgoszczy rozpoczęło się 23 stycznia 2026 roku. Dotyczyło wprowadzania do obrotu znacznych ilości zakazanych substancji na terenie miasta. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym wytypować osoby podejrzewane o udział w procederze oraz miejsca, które miały zostać przeszukane.
Do głównej realizacji doszło 9 czerwca. Funkcjonariusze białostockiego Zarządu CBŚP działali przy wsparciu bydgoskich policjantów, kontrterrorystów z CPKP BOA oraz pododdziałów z kilku miast.
Zatrzymano łącznie 11 osób w wieku od 22 do 44 lat: siedmiu mężczyzn i cztery kobiety. Według informacji przekazanych przez służby troje podejrzanych jest rodzeństwem, a dwie osoby miały być związane ze środowiskiem pseudokibiców jednego z bydgoskich klubów sportowych.
Prawie dwa kilogramy narkotyków i zabezpieczona broń
Podczas przeszukań mieszkań, miejsc pracy i innych ustalonych lokalizacji policjanci zabezpieczyli blisko dwa kilogramy substancji. Wśród przejętych środków wymieniono marihuanę, amfetaminę, MDMA, 3-CMC oraz inne substancje psychoaktywne.
Funkcjonariusze znaleźli również pięć sztuk broni. Zabezpieczone przedmioty zostały przekazane biegłym do dalszych badań i analizy.
Czerwcowe zatrzymania były efektem kilkumiesięcznej pracy policji i prokuratury. Śledczy badają nie tylko narkotyki znalezione podczas przeszukań, ale również podejrzenie wcześniejszego wprowadzania substancji do obrotu.
Zarzuty dla 11 zatrzymanych osób
Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty związane z wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Siedem osób ma dodatkowo odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z przekazanych informacji wynika również, że jednej osobie przedstawiono zarzut kierowania grupą.
Sąd uwzględnił wnioski prokuratury dotyczące tymczasowego aresztowania sześciu podejrzanych na trzy miesiące. Wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe, w tym dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
Za zarzucane czyny podejrzanym może grozić kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Postępowanie ma charakter rozwojowy.
Nielegalna plantacja marihuany w Bieszczadach
Druga akcja została przeprowadzona w powiecie bieszczadzkim. Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową ustalili, że jeden z mieszkańców może przechowywać zakazane substancje, dlatego przeszukali wskazaną posesję.
W znajdującej się tam szklarni odkryli 31 krzewów konopi indyjskich. Rośliny znajdowały się w podobnej fazie wzrostu. W pomieszczeniu gospodarczym zabezpieczono dodatkowo ponad 500 gramów suszu roślinnego.
Na miejscu znaleziono także pojemniki zawierające prawie 200 litrów półproduktu przeznaczonego do wytwarzania alkoholu. O tym, czy 39-letni mieszkaniec powiatu usłyszy również zarzuty dotyczące nielegalnej produkcji alkoholu, ma zdecydować prokurator po zapoznaniu się z pełnym materiałem dowodowym.
Zarzuty za uprawę konopi i posiadanie suszu
Zatrzymany 39-latek usłyszał zarzuty wynikające z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dotyczą one nielegalnej uprawy konopi innych niż włókniste oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających.
Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny. Według informacji przekazanych przez służby za zarzucane mu przestępstwa może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dalszy przebieg sprawy będzie zależał również od decyzji prokuratora dotyczącej zabezpieczonego półproduktu do wytwarzania alkoholu.
Dwie akcje przeciwko przestępczości narkotykowej
Oba postępowania są na etapie, na którym organy ścigania nadal analizują zgromadzone dowody. Sprawa dotycząca handlu narkotykami w Bydgoszczy została określona jako rozwojowa, natomiast w przypadku plantacji z Bieszczad możliwe są dalsze decyzje prokuratury dotyczące dodatkowych zarzutów.








