Podatki od marihuany przyniosły Kalifornii 8,4 mld dolarów
Podatki od marihuany w Kalifornii wygenerowały już prawie 8,4 miliarda dolarów wpływów od czasu, gdy wyborcy zalegalizowali marihuanę rekreacyjną w 2016 roku. Informację przekazał gubernator Gavin Newsom, podkreślając, że środki z legalnego rynku konopnego trafiają do programów wspierających mieszkańców stanu.
Według władz Kalifornii pieniądze z podatków pomagają finansować m.in. opiekę nad dziećmi, rozwój małych dzieci, profilaktykę używania substancji psychoaktywnych wśród młodzieży, badania medyczne oraz ochronę środowiska. To pokazuje, że legalny rynek marihuany stał się nie tylko elementem polityki konopnej, ale również ważnym źródłem finansowania programów publicznych.
Kalifornia zebrała miliardy z legalnej marihuany
Z danych przedstawionych przez biuro gubernatora wynika, że prawie 4,5 miliarda dolarów pochodziło z akcyzy na marihuanę, a kolejne prawie 3,4 miliarda dolarów z podatków od sprzedaży. Łącznie wpływy podatkowe z legalnego rynku konopnego zbliżyły się do poziomu 8,4 miliarda dolarów.
Gavin Newsom podkreślił, że Kalifornia buduje legalny rynek marihuany, który generuje miliardy dolarów dla mieszkańców stanu. Zaznaczył też, że działania władz mają nie tylko przynosić wpływy do budżetu, ale również chronić konsumentów, wspierać firmy działające zgodnie z przepisami i ograniczać działalność nielegalnych operatorów.
Tylko w drugim kwartale tego roku Kalifornia zebrała ponad 261,7 miliona dolarów z tytułu podatków od marihuany. To pokazuje, że mimo wyzwań związanych z nielegalnym rynkiem, legalna sprzedaż konopi nadal generuje bardzo wysokie wpływy.
Walka z nielegalnym rynkiem konopnym
Władze Kalifornii podkreślają, że rozwój legalnego rynku musi iść w parze ze zwalczaniem nielegalnej działalności. Administracja gubernatora wskazała m.in. na sierpniowe przejęcie nielegalnej marihuany i wyrobów tytoniowych o wartości 13,3 miliona dolarów.
Trista Gonzalez, dyrektor Kalifornijskiego Departamentu Administracji Podatkowej i Opłat, zaznaczyła, że usuwanie nielegalnej marihuany z rynku chroni licencjonowane firmy, które przestrzegają przepisów, płacą podatki i inwestują w Kalifornii. Według niej takie działania są również ważne dla ochrony konsumentów, ponieważ nielegalny produkt nie trafia do obrotu.
Nowe przepisy dotyczące opakowań
Na początku tygodnia gubernator podpisał również ustawę dotyczącą opakowań i etykiet produktów z marihuaną. Nowe przepisy mają dokładniej określać, jakie formy opakowań są zakazane ze względu na ich atrakcyjność dla dzieci.
To kolejny element regulowania legalnego rynku konopnego. Kalifornia nie skupia się wyłącznie na wpływach podatkowych, ale także na zasadach sprzedaży, bezpieczeństwie konsumentów i ograniczaniu ryzyka związanego z produktami, które mogłyby przyciągać uwagę najmłodszych.
Nie wszystkie zmiany zyskują poparcie gubernatora
Choć Gavin Newsom podkreśla swoją rolę w procesie legalizacji marihuany w Kalifornii, nie każda propozycja liberalizacji przepisów zyskuje jego akceptację. W październiku ubiegłego roku gubernator zawetował ustawę, która pozwalałaby niektórym mikroprzedsiębiorstwom konopnym wysyłać medyczne produkty z marihuany bezpośrednio do pacjentów za pośrednictwem popularnych przewoźników, takich jak FedEx i UPS.
Newsom uznał wtedy, że takie rozwiązanie byłoby zbyt skomplikowane w administrowaniu. Z drugiej strony, na początku tego miesiąca podpisał ustawę mającą usprawnić badania nad marihuaną i substancjami psychodelicznymi.
Podatki od marihuany jako argument za regulacją
Przykład Kalifornii pokazuje, jak duże wpływy może generować legalny rynek konopny. Prawie 8,4 miliarda dolarów z podatków od marihuany to kwota, która stała się ważnym argumentem w debacie o regulacji konopi.
Jednocześnie komunikat władz Kalifornii pokazuje, że sama legalizacja nie kończy wszystkich problemów. Stan nadal walczy z nielegalnymi operatorami, doprecyzowuje przepisy dotyczące opakowań i rozwija zasady funkcjonowania rynku.
Dane przedstawione przez gubernatora pokazują jednak jedno wyraźnie: legalna marihuana stała się dla Kalifornii źródłem miliardowych wpływów, które mają wspierać programy społeczne, zdrowotne i środowiskowe.








