Hiszpania zlikwidowała domowe uprawy. 1850 plantacji namierzono przez zużycie prądu
Według danych opublikowanych przez hiszpańską firmę energetyczną Endesa, tylko w 2025 roku wykryto ponad 72 tysiące przypadków nielegalnego poboru energii elektrycznej. Oznacza to średnio około 200 wykrytych przypadków każdego dnia.
Nie wszystkie dotyczyły upraw konopi, ale właśnie ten sektor okazał się jednym z głównych problemów. Władze podkreślają, że znaczna część energii pobieranej nielegalnie trafiała do plantacji działających w pomieszczeniach, było to aż 26% całej energii odzyskanej w wyniku wykrytych przypadków oszustw w ostatnich latach.
To właśnie dzięki analizie nietypowych wzorców zużycia energii udało się zidentyfikować około 1850 nielegalnych plantacji.
Dla wielu osób może wydawać się to zaskakujące, jednak domowe uprawy prowadzone w pomieszczeniach potrafią zużywać ogromne ilości energii. Lampy o dużej mocy, systemy wentylacyjne, klimatyzacja, filtry, ogrzewanie i urządzenia kontrolujące wilgotność pracują często przez całą dobę.
Według danych Endesy jedna przeciętna plantacja prowadzona w domu może zużywać tyle energii, co około 80 gospodarstw domowych.
Problem wykracza poza samą marihuanę
Hiszpańskie służby podkreślają, że problem nie ogranicza się wyłącznie do problematyki nielegalnej uprawy konopi.
Nielegalne przyłącza energii oznaczają również:
- przeciążanie lokalnej infrastruktury,
- częstsze awarie sieci,
- ryzyko pożarów,
- zagrożenie dla mieszkańców,
- straty finansowe dla operatorów energetycznych.
W niektórych rejonach Hiszpanii skala problemu była na tyle duża, że całe dzielnice doświadczały przerw w dostawach energii i już wcześniej pojawiały się informacje o przypadkach, w których nielegalne instalacje doprowadzały do pożarów.
Dlatego Endesa przy współpracy z hiszpańską policją zaczęła wdrażać systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję, analizę Big Data czy czujniki predykcyjne, aby jeszcze skuteczniej wykrywać nietypowe wzorce zużycia energii.
Zamiast czekać na zgłoszenia lub prowadzić przypadkowe kontrole, system może wychwytywać podejrzane sygnały.
Hiszpania zaostrza przepisy
Rok 2025 przyniósł również istotne zmiany prawne.
Do tej pory przypadki związane z nielegalnym poborem energii często kończyły się grzywnami. Nowe przepisy znacząco zaostrzyły jednak podejście do tego rodzaju działań.
Osoby odpowiedzialne za oszustwa energetyczne związane z uprawą marihuany mogą obecnie zostać skazane nawet na karę od sześciu do osiemnastu miesięcy pozbawienia wolności.
Zdaniem hiszpańskich władz wcześniejsze przepisy były stosunkowo łagodne i mogły zachęcać część grup przestępczych do prowadzenia działalności właśnie na terenie ich kraju.
Podsumowanie
Likwidacja niemal 1850 nielegalnych upraw pokazuje skalę zjawiska, z którym mierzy się obecnie Hiszpania. To już nie pojedyncze przypadki niewielkich plantacji, ale problem obejmujący również infrastrukturę energetyczną, bezpieczeństwo mieszkańców i działalność zorganizowanych grup. Pytanie więc brzmi nie tylko, jak skutecznie walczyć z takim zjawiskiem, ale również jak ograniczać jego przyczyny.








