Marihuana najpopularniejszym narkotykiem na świecie. Nowe dane ONZ pokazują skalę zjawiska
Marihuana najpopularniejszym narkotykiem na świecie? Najnowsze dane ONZ nie pozostawiają w tej sprawie większych wątpliwości. Według Światowego Raportu Narkotykowego 2026, przygotowanego przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości, konopie pozostają najczęściej używaną substancją nielegalną na świecie. W 2024 roku sięgnęło po nie szacunkowo 256 milionów osób.
To więcej niż liczba osób używających opioidów, amfetaminy, kokainy i ekstazy razem wziętych. Raport ONZ pokazuje też, że skala używania konopi nie tylko utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, ale w ostatniej dekadzie wyraźnie wzrosła. Liczba osób używających marihuany zwiększyła się o 40 procent, a rozpowszechnienie używania w populacji osób w wieku 15–64 lata wzrosło z 3,8 procent w 2014 roku do 4,8 procent w 2024 roku.
Warto przy tym pamiętać, że raport dotyczy substancji nielegalnych i objętych kontrolą międzynarodową. Nie porównuje marihuany z legalnymi używkami, takimi jak alkohol czy tytoń, po które na świecie sięga znacznie więcej osób.
Marihuana najpopularniejszym narkotykiem. Dlaczego jej użycie rośnie?
Według UNODC wzrost popularności konopi ma związek z kilkoma zjawiskami. Pierwszym jest zmieniające się postrzeganie marihuany. W wielu krajach temat konopi przeszedł w ostatnich latach z marginesu debaty publicznej do głównego nurtu dyskusji o zdrowiu, prawie, polityce narkotykowej i regulacji rynku.
Kolejnym czynnikiem są m.in. zmiany prawne. Legalizacja i dekryminalizacja, szczególnie w Ameryce Północnej, wpłynęły na sposób, w jaki społeczeństwa mówią o konopiach i jak je postrzegają. Kanada, Urugwaj oraz część jurysdykcji w USA dopuściły regulowany rynek marihuany dla dorosłych. W Europie również pojawiają się nowe modele, choć często są bardziej ograniczone i obejmują przede wszystkim posiadanie niewielkich ilości, uprawę na własny użytek lub kluby konopne.
256 milionów użytkowników konopi na świecie
Dane UNODC pokazują skalę zjawiska. W 2024 roku po jakikolwiek narkotyk sięgnęło około 331 milionów osób. Spośród nich największą grupę stanowili użytkownicy konopi – około 256 milionów ludzi. Dla porównania po opioidy sięgnęły 63 miliony użytkowników, amfetaminę 32 miliony, kokainę 25 milionów, a ekstazy 21 milionów.
Najwięcej osób używających konopi odnotowano w Ameryce Północnej, Azji i Afryce. W Ameryce Północnej było to około 69,3 miliona osób, w Azji 68,5 miliona, a w Afryce 65,1 miliona. Europa znalazła się dalej w zestawieniu, z wynikiem 31,3 miliona użytkowników, z czego większość przypadała na Europę Zachodnią i Środkową.
Najwyższe rozpowszechnienie używania konopi w ostatnim roku odnotowano w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. W 2024 roku po konopie sięgnęło 32,4 procent Kanadyjczyków oraz 26,4 procent mieszkańców USA. Wysokie wskaźniki pojawiły się również w Nowej Zelandii, Hiszpanii, Urugwaju i Australii.
Kolekcjonerski wymiar rynku konopi i nasionamarihuany.pl
Wraz ze wzrostem globalnej popularności konopi większą uwagę przyciąga także ich zaplecze genetyczne. W krajach, w których uprawa jest legalna, to właśnie nasiona, odmiany i praca seed banków wpływają na rozwój rynku oraz dostępność nowych krzyżówek. Dotyczy to zarówno odmian opartych na genetyce cannabis indica, jak i cannabis sativa, a także licznych hybryd, które dominują dziś w ofertach producentów.
Na polskim rynku ten temat ma przede wszystkim wymiar kolekcjonerski. Firma nasionamarihuany.pl oferuje nasiona konopi od znanych światowych producentów i sprawdzonych seed banków, dostępne zarówno pojedynczo, jak i w większych ilościach. W ofercie sklepu znajdują się feminizowane nasiona marihuany, czyli tzw. femki, wybierane przez osoby zainteresowane kolekcjonowaniem różnych genetyk. Obecnie sklep prowadzi także promocję, w ramach której do zamówień można otrzymać oryginalne nasiona marihuany gratis – liczba darmowych nasion zależy od wartości zamówienia i może wynosić nawet do 15 sztuk. Jednocześnie należy podkreślić, że w Polsce uprawa marihuany oraz kiełkowanie nasion są nielegalne, a nasiona można gromadzić wyłącznie w celach kolekcjonerskich.
Coraz mocniejsze produkty konopne
Raport ONZ zwraca uwagę nie tylko na liczbę użytkowników, ale też na zmiany w samych produktach konopnych. Jednym z najważniejszych trendów jest wzrost zawartości THC. Na nieuregulowanym rynku amerykańskim średnia zawartość THC wzrosła z około 4 procent w 1995 roku do 16,1 procent w 2024 roku. W Europie, wraz z Norwegią i Wielką Brytanią, zawartość THC w suszu wyniosła około 12,5 procent, przy jednoczesnym spadku poziomu CBD.
Za tym trendem stoją między innymi selekcja genetyczna, rozwój odmian o wysokiej zawartości THC, nasiona feminizowane oraz kontrolowane warunki produkcji w krajach, w których uprawa jest legalna. W praktyce oznacza to, że współczesna marihuana może znacząco różnić się od produktów dostępnych na rynku kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu.
To jeden z powodów, dla których eksperci coraz częściej zwracają uwagę na potrzebę edukacji, regulacji i rzetelnej informacji. Wzrost mocy produktów konopnych może mieć znaczenie zarówno dla użytkowników rekreacyjnych, jak i dla systemów zdrowia publicznego.
Nowe szlaki przemytu i rola Ameryki Północnej
Konopie pozostają nie tylko najczęściej używanym, ale również jednym z najczęściej konfiskowanych narkotyków na świecie. Raport wskazuje, że w 2024 roku odpowiadały za ponad połowę wszystkich przypadków konfiskat narkotyków.
Coraz większą rolę jako źródło produktów konopnych zaczyna odgrywać Ameryka Północna. W latach 2015–2024 aż 57 krajów i terytoriów spoza regionu wskazało ją jako źródło konfiskowanych konopi.
Na przykład w Holandii w 2025 roku służby celne przejęły 65,5 tony konopi – czterokrotnie więcej niż rok wcześniej. Według raportowanych danych produkty pochodziły głównie z Kanady, Tajlandii i USA.
Co pokazują najnowsze dane o marihuanie?
Najnowszy raport ONZ pokazuje, że konopie pozostają zjawiskiem globalnym, którego nie da się sprowadzić wyłącznie do statystyk używania. Wzrost liczby użytkowników, rosnąca moc produktów, nowe regulacje i rozwój rynku genetyki sprawiają, że marihuana jest dziś jednym z najważniejszych tematów w międzynarodowej debacie o narkotykach.
Materiał powstał we współpracy z firmą nasionamarihuany.pl.







