Niniejsza recenzja ma charakter subiektywny i opisuje działanie suszu na jej autora. Działanie medycznej marihuany może znacznie różnić się w zależności od pacjenta, dlatego dobór odpowiedniej odmiany powinien być zawsze skonsultowany z lekarzem prowadzącym terapię.
Kush Mints – wprowadzenie
Od dłuższego czasu polscy pacjenci medycznej marihuany mają do dyspozycji rejestrację Canopy Growth o stężeniu 30% THC. Kryje się pod nią odmiana Kush Mints – hybrydowy strain, będący skrzyżowaniem dwóch cenionych linii genetycznych.
Kush Mints – pochodzenie i genetyka
Odmiana kush Mints należy do krzyżówek, których pochodzenie śmiało można określić jako legendarne. Pierwszym z jej rodziców jest Bubba Kush – klasyczna, ziemista w aromacie indica, będąca skrzyżowaniem OG Kush oraz Northern Lights. Odmiana ta pochodzi ze słonecznej Kalifornii i do Kush Mints wnosi działanie sedatywne, relaksujące oraz uspokajające. Drugi rodzic Kush Mints to Animal Mints – hybrydowa odmiana o wysokim poziomie THC i charakterystycznym, miętowym aromacie. Równoważy ona indikowe dzialanie Bubba Kush.
Kush Mints – profil terpenowy odmiany
Jeśli chodzi o profil terpenowy, Kush Mints jest odmianą wyjątkowo złożoną, co przekłada się na jej aromat oraz działanie terapeutyczne. Dominującym terpenem tego strainu jest dobrze znany użytkownikom konopi limonen – związek o charakterystycznym, cytrusowym aromacie, mający działanie m.in. przeciwzapalne. Kolejny związek terpenowy to linalol – kwiatowo-lawendowy w aromacie i oddziałujący kojąco oraz relaksacyjnie. W Kush Mints w znaczących stężeniach znajdziemy ponadto beta-kariofilen (działanie m.in. neuroprotekcyjne oraz chroniące śluzówkę żołądka), beta-mircen (odpowiedzialny za potencjał sedatywny oraz uspokajający). Ciekawym elementem profilu terpenowego Kush Mints jest także selinadian – rzadko występujący związek odpowiadający za charakterystyczny, miętowy aromat. Ponadto w odmianie tej znajdziemy w mniejszych stężeniach takie związki terpenowe, jak alfa-pinen, humulen, terpinolen oraz eukaliptol. Sprawia to, iż Kush Mints jest odmianą o bardzo bogatym aromacie oraz potencjalnie dużym zastosowaniu w terapii medyczną marihuaną.

Kush Mints – ocena organoleptyczna
Kwiaty odmiany medycznej marihuany Kush Mints są średniej wielkości. Posiadają one kolor dojrzałej zieleni, lekko złamanej jasnym brązem. Kwiaty są sprężyste ale niezbyt twarde, pokryte równomierną warstwą mlecznobiałych trichomów oraz kawowobrązowych pistili. Zapach suszu jest dość intensywny, kwiatowo-owocowy z nutką naparu ze świeżej mięty. Podczas waporyzacji (Volcano Hybrid, 190′-210’C) susz uwalnia podobne aromaty, jednak mięta jest silniejsza niż w zapachu. Wyczuwalny jest także aromat słodkawego kadzidła. Finisz jest delikatnie pikantny. Susz nie powoduje efektu drapania w nosie.

Kush Mints – działanie i potencjał terapeutyczny
Działanie suszu Kush Mints od Canopy Growth określiłbym jako typowo hybrydowe, bez wyraźnych odchyleń w kierunku indiki czy sativy. Odmiana ta jest mocna, a jej waporyzacja powoduje silny efekt bodyhigh połączony z silną relaksacją mięśni. Działanie na umysł jest subtelniejsze, ale także bardzo wyraźne – susz powoduje uspokojenie myśli, zwiększenie nastroju i kreatywność, jednak bez nadmiernej euforii w stronę “głupawki”. Po waporyzacji Kush Mints dość przyjemnie wykonuje się zadania wymagające wysiłku umysłowego, należy jednak uważać aby nie przesadzić z dawką, pamiętając o mocy tej odmiany i stosując w terapii metodę “miareczkowania”. W moim odczuciu strain ten ma szansę sprawdzić się jako odmiana bardziej dzienna, u pacjentów posiadających wyrobioną tolerancję na działanie THC.

Kush Mints – podsumowanie
Odmiana medycznej marihuany Kush Mints to ciekawa pozycja na polskim rynku medycznej marihuany, która ze swym mocnym, hybrydowym działaniem oraz ciekawym aromatem ma szansę przypaść do gustu wielu pacjentom, dla których może stanowić realne wsparcie w terapii. Jeśli chodzi o mnie, nie jest to odmiana “pierwszego wyboru” w leczeniu, ale doceniam jej efekty i czasem lubię zakupić jej opakowanie.
Opisy innych odmian medycznej marihuany przeczytasz tutaj oraz tutaj.







