Skutki odstawienia marihuany jak sobie z nimi poradzić
Osoby, które regularnie spożywają duże ilości marihuany, niezależnie od tego, czy robią to na potrzeby medyczne czy rekreacyjne – w momencie przerwy od korzystania, mogą doświadczyć efektów odstawiennych. Mimo, iż roślina i jej związki są całkowicie naturalne i działają na ludzki organizm naśladując nasze endogenne substancje, przyjmowanie większych ilości THC może powodować pewne zmiany w organizmie. Skutki odstawienia mogą być bardzo różne i pojawiać się tylko u niektórych osób. Warto jednak wiedzieć, jakie dolegliwości mogą wystąpić, kiedy zdecydujemy się na przerwę w korzystaniu z tej substancji.
Uzależnienie od konopi a skutki odstawienia
Roślina konopi posiada szereg różnych grup substancji aktywnych. Należą do nich między innymi flawonoidy, polifenole, terpeny i oczywiście kannabinoidy, czyli np. THC lub CBD. Badania wskazują na stosunkowo niski potencjał uzależniający konopi indyjskich, jest on porównywalny do uzależnienia od kofeiny czy cukru. Najnowsze dane sugerują, że około 30% osób używających marihuany może mieć pewien stopień zaburzeń związanych z jej używaniem. Na zaburzenia związane z używaniem konopi indyjskich najbardziej narażone są osoby, które zaczynają używać ich przed 18. rokiem życia. Uzależnienie od marihuany jest to stan, w którym dana osoba odczuwa objawy odstawienia, gdy nie zażywa substancji. Są to między innymi drażliwość, problemy z nastrojem i snem, zmniejszony apetyt, głód, niepokój lub różne inne formy fizycznego dyskomfortu, które osiągają szczyt w ciągu pierwszego tygodnia po rzuceniu palenia i trwają do 2 tygodni. Uzależnienie od marihuany występuje, gdy mózg dostosowuje się do dużych ilości substancji psychostymulującej, zmniejszając produkcję i wrażliwość na własne neuroprzekaźniki endogenne.
Najczęstsze skutki odstawienia marihuany
Kiedy w końcu po długim czasie zdecydujesz się zrobić przerwę od konopi indyjskich, możesz spodziewać się (ale nie musisz) niekorzystnych skutków ubocznych związanych z nagłym brakiem substancji stymulującej układ endokannabinodowy (ECS). Zanim komunikacja w ECS wróci do normy, mogą minąć nawet 2 tygodnie, dlatego lepiej przygotuj się na ewentualne efekty uboczne, ponieważ wtedy możesz im przeciwdziałać. Do najczęstszych skutków ubocznych odstawienia marihuany należą:
- Problemy z zaśnięciem
- Koszmary senne i wybudzanie
- Niepokój i stany lękowe
- Drażliwość i depresja
- Brak apetytu
Jak poradzić sobie ze skutkami odstawienia marihuany?
Przede wszystkim należy pamiętać, że przerwa w korzystaniu z marihuany wcale nie musi oznaczać, że wystąpią skutki uboczne odstawienia. Każdy z wymienionych skutków odstawienia dotyczy tylko pewnej grupy osób. Nie jest też regułą występowanie wszystkich skutków ubocznych jednocześnie. U jednej osoby mogą wystąpić tylko problemy ze snem i brak apetytu, z kolei u kogoś innego przerwa od marihuany będzie tylko powodować dziwne sny. Na szczęście na każdy z wymienionych skutków ubocznych istnieją skuteczne, naturalne remedia, które będą w stanie przywrócić równowagę w organizmie.
Problemy z zaśnięciem
Wiele osób, tak zwanych heavy userów marihuany, miewa problemy z zasypianiem, kiedy wieczorem nie spożyją konopi. Jest to powiązane z działaniem nasennym niektórych odmian konopi indyjskich i ich wpływem na receptory ECS w mózgu. Interakcja kannabinoidów z tymi receptorami sprawia, że w organizmie dochodzi do zwiększonej produkcji adenozyny, która ułatwia zasypianie i hamuje pobudzenie mózgu oraz układu nerwowego. Kiedy nagle zabraknie tego działania, układ nerwowy potrzebuje czasu, by przywrócić produkcję tych substancji naturalnie. Okres odstawienia THC można wesprzeć suplementacją olejków CBD. Kannabidiol także ma działanie ułatwiające zasypianie, pomaga też się zrelaksować bez efektu odurzenia. Oprócz CBD można jeszcze wspomagać zasypianie melatoniną, wyciągami z ziół jak melisa, lawenda, kozłek czy waleriana.
Koszmary senne i wybudzanie
Ten efekt jest powiązany z długotrwałym, zakłócającym fazę rem snu działaniem THC. Według badania z 2008 roku odmiany marihuany z wysokim poziomem tetrahydrokannbinolu mogą zakłócać fazę rem snu i przez to pozbawiać nas marzeń sennych. Zamiast snów wchodzimy w fazę snu głębokiego, który jest najbardziej regenerującą częścią nocnego rytuału. Naukowcy wskazują jednak, że faza rem także ma ważną funkcję w regulacji naszego układu nerwowego, dlatego jest wskazane by raz na jakiś czas zrobić przerwę od marihuany. Skutkiem odstawienia będzie pojawienie się snów po długiej przerwie, a co za tym idzie, są one wtedy bardzo intensywne i często z nadmiaru emocji powodują wybudzanie. Podczas takiego incydentu dobrze jest spożyć uspokajające zioła lub naturalne związki o działaniu sedatywnym jak GABA czy l-teanina i wrócić do spania.
Niepokój i stany lękowe
To mniej powszechny skutek uboczny odstawienia, raczej kojarzony jest ze spożyciem zbyt dużej ilości THC niż z efektem jego braku podczas detoksu. W niektórych przypadkach jednak może się zdarzyć, że osoba doświadczy stanów niepokoju lub lęków niewiadomego pochodzenia. Zwykle są to chwilowe epizody związane z odstawieniem THC, które można łagodzić ziołami, GABA lub stosowaniem grzybów witalnych jak reishi. Olejki CBD wykazują udowodnione działanie łagodzące stany lękowe i depresje, warto więc sięgnąć także po takie remedium.
Drażliwość i depresja
Może zdarzyć się, że odstawiając marihuanę po jej dłuższym użytkowaniu osoba będzie doświadczała drażliwości. I jest to dość powszechny objaw, szczególnie w pierwszych dniach przerwy. Jeśli się on przedłuża warto wesprzeć się dodatkową suplementacją, na przykład w postaci relaksującego oleju CBD, grzybów chaga lub reishi o działaniu antydepresyjnym czy adaptogennych ziół jak rożeniec górski lub ashwagandha. Zmniejszą nie tylko nadpobudliwość ale też pomogą skupić się w ciągu dnia.
Brak apetytu
To dość częsty objaw, szczególnie w przypadku osób, które doświadczały apetytu dopiero po spożyciu marihuany. Jeśli konopie nie miały wpływu na apetyt to prawdopodobnie u osoby nie powinien wystąpić brak apetytu w momencie odstawienia THC. Dla osób zmagających się z problemem braku apetytu warto przypomnieć, że powrót do zdrowych nawyków jedzeniowych wymaga odrobiny wysiłku. Czasem rozwiązaniem jest domowe gotowanie ciekawych, nowych potraw i eksperymentowanie z nowymi smakami, które pobudzają apetyt. Innym razem będzie to wymagać rezygnacji z wysoko przetworzonych produktów pełnych chemii i przestawienia się na zdrowszą, zbalansowaną kuchnię. Często bowiem okazuje się, że jeśli zjadamy odpowiednią ilość białka, zdrowych tłuszczy, błonnika, pełnowartościowych węglowodanów z porządną porcją warzyw, to nasze łaknienie w naturalny sposób się reguluje. Dla kompletnych niejadków są specjalne mieszanki ziołowe w formie syropów pobudzających łaknienie na bazie wyciągów z mięty pieprzowej, lukrecji, kopru włoskiego czy mniszka lekarskiego. Idealne do zaostrzenia apetytu przed posiłkiem.







