AKTUALNOŚCI
26 sierpnia 2021

Wpływ legalizacji marihuany na czarny rynek w USA

Odkryj, jak legalizacja marihuany wpłynęła na czarny rynek w USA! Czy naprawdę przyniosła spodziewane efekty? Sprawdź, jakie zmiany nastąpiły w sprzedaży nielegalnych substancji od momentu legalizacji i czy jest to rozwiązanie na walkę z przestępczością!

Ludzie nie lubią płacić podatków, zwłaszcza gdy ich dilerzy mają pewny towar. Dlatego w USA pomimo reformy, nielegalny handel marihuaną wciąż ma się dobrze. Czy niskie stawki podatkowe nałożone na konopie mogą skutecznie zachęcić konsumentów do kupna legalnego zioła?

Marihuana w Nowym Yorku

31 marca 2021 gubernator stanu podpisał ustawę dotyczącą legalizacji marihuany -Marihuana Regulation and Taxation Act (MRTA). Dzięki niej do budżetu ma trafić 15 miliardów dolarów.

Sprzedaż rekreacyjnej marihuany jest obciążona 13% podatkiem akcyzowym, ale to nie jedyna danina publiczna, którą będzie obłożony handel legalnymi konopiami. Na każdy miligram THC w kwiatach nałożono pół centa podatku, a jadalną marihuanę obłożono podatkiem 3 centów na każdy miligram THC. Ten całkowity podatek od THC jest nakładany na produkt, zanim trafi on do sprzedaży i jest wliczony w cenę zakupu wraz z 13% akcyzą.

Według ekspertów ta stawka podatkowa jest na tyle niska, że powinna zainteresować kupnem marihuany sporą liczbę konsumentów obecnie dokonujących zakupu na czarnym rynku.

Drogie zioło w Kalifornii

W Kalifornii legalny handel marihuaną jest obciążony podatkiem od sprzedaży, stanowym podatkiem od konopi, podatkiem od uprawy i opcjonalnie lokalnymi podatkami od konopi. Dlatego nawet 40% ceny zakupu stanowią daniny publiczne.

Przez to władze Kalifornii zezwoliły na istnienie czarnego i szarego rynku, obok legalnej sprzedaży. Właściciel legalnego punktu dystrybucji marihuany, który działa zgodnie z przepisami prawa i płaci wysokie podatki musi konkurować z typem, który otwiera nielegalny sklep po drugiej stronie ulicy i sprzedaje nieprzebadaną marihuanę za połowę ceny.

Podatki w Nowym Yorku są niższe, więc różnica w cenie legalnego i nielegalnego zioła będzie mniejsza. Ale nie tylko to przemawia za tym, że większość konsumentów pozostanie na czarnym rynku. Dilerzy zioła nie mają dużych kosztów swojej działalności. Nie muszą wynajmować sklepów, płacić pracownikom. Mogą więc proponować ceny o kilkadziesiąt procent niższe, niż ich legalni odpowiednicy. Plusem jest też to, że mogą dokonywać dostaw bezpośrednio do miejsc zamieszkania klientów.

Liczba sklepów z marihuaną w stanie Nowy York będzie świadczyć o sile zielonego rynku. W Kalifornii większość gmin nie wyraziła zgody na zakładanie punktów z marihuaną. Spowodowało to tym samym, że legalny rynek złotego stanu jest trzykrotnie mniejszy, niż sprzedaż nielegalna.

nowy odcinek weedweek caliweed

Niepewny rynek

Obecnie można zauważyć, że pomimo legalizacji marihuany, w wielu stanach, czarny rynek ma się świetnie. Zwolennicy reformy malowali kolorowy obraz przyszłego silnego zielonego rynku marihuany. Nie jest on zgodny z rzeczywistością. Nielegalny handel trwa dalej.

Zwolennicy legalizacji opierali się na pewnych założeniach. Po pierwsze zakładali, że jeśli konsumenci dostaną dostęp do legalnego zioła, rzucą się na nie. Po drugie przedsiębiorcy bez wahania wejdą w rynek. Oba założenia okazały się błędne.

Jednym z rozwiązań tego problemu jest ujednolicenie przepisów dotyczących cannabis w całym kraju. Dopóki jeszcze niektóre stany zabraniają używania rekreacyjnej marihuany, popyt na czarnym rynku nie zmaleje.

Jedynym rozwiązaniem dla stanów takich jak Kalifornia jest osłabianie czarnego rynku poprzez znoszenie restrykcji dla zielonego rynku i ograniczanie lokalnej kontroli polityki dotyczącej marihuany. Tak jest na przykład w Oregonie, gdzie stworzono proste przepisy zapewniające łatwy dostęp do legalnych konopi. Sprzedawcy nie są obciążani restrykcjami i wymogami. Dlatego sprzedają tanią, rekreacyjną marihuanę, powodując wyparcie produktu czarnorynkowego.

USA wyznacza obecnie nowe trendy dla zwolenników legalizacji na całym świecie. Muszą oni zwracać uwagę na konkretne strategie legalizacji, hamujące czarny rynek. Samo zalegalizowanie cannabis i obłożenie jej sprzedaży podatkami nie wystarczy.

Źródła:

1. timesunion.com/hudsonvalley/news/article/Will-weed-black-market-flounder-or-flourish-16113933.php

2. brownpoliticalreview.org/2020/01/the-state-of-the-marijuana-black-market/

WEEKLY NEWSLETTER
Dziękujemy za zapis do newslettera.
Błąd. Spróbuj ponownie.
AKTUALNOŚCI

Alkomat do badania zawartości marihuany w sportach walki

Alkomat do badania zawartości marihuany może trafić do sportów walki. Czy testy THC zmienią zasady kontroli zawodników przed walką? Martyna Bak12 sierpnia 2026
MEDYCYNA

Facade - nowa, zrównoważona hybryda od Synoptis Pharma dostępna w polskich aptekach

Facade to hybryda, która zaskakuje spokojnym profilem i ceną. Sprawdź, jak wypada jej aromat, działanie i potencjał terapeutyczny. Jacek Jóźwik10 sierpnia 2026
AKTUALNOŚCI

Edibles: przekąski z marihuaną, które podbijają rynek

Edibles zmieniają sposób konsumpcji konopi. Poznaj ich początki, kulinarne formy i trend, który coraz mocniej rozwija się na świecie. Małgorzata Szakuła6 sierpnia 2026
AKTUALNOŚCI

Uprawa marihuany w ogrodzie. Policja zatrzymała kilka osób

Uprawa marihuany w ogrodzie zakończyła się zatrzymaniami. Konopie rosły między kwiatami i warzywami. Co jeszcze odkryła tam policja? Martyna Bak5 sierpnia 2026
MEDYCYNA

Pavé S1 - hybrydowy diament ze stajni Cantourage

Pavé S1 zachwyca aromatem i jakością, ale czy zasługuje na miano konopnego diamentu? Sprawdź, co naprawdę wyróżnia tę medyczną hybrydę. Jacek Jóźwik4 sierpnia 2026
AKTUALNOŚCI

Bliźniacy uprawiali konopie. W szopie znaleziono broń

Bliźniacy uprawiali konopie, ale to nie wszystko. W szopie policja odkryła arsenał broni, a sprawa pod Łodzią nabrała tempa. Martyna Bak3 sierpnia 2026
MEDYCYNA

Spożycie marihuany wyższe niż alkohol? Nowy raport

Spożycie marihuany bije alkohol i papierosy? Najnowsze dane z USA pokazują zmianę, która może mocno wpłynąć na globalny rynek konopny. Martyna Bak31 lipca 2026
GROW

Zbiory zioła to dopiero początek

Zbiory zioła to moment, na który czeka wielu hodowców, ale sama ścinka nie kończy pracy z rośliną. To właśnie suszenie i curing decydują o tym, czy finalny susz zachowa aromat, strukturę i jakość, czy straci swój potencjał przez pośpiech i złe warunki. Martyna Bak30 lipca 2026