Parlamentarny zespół ds. depenalizacji marihuany zawiesza prace – co dalej z depenalizacją w Polsce?
Depenalizacja marihuany to temat, który od lat budzi emocje i kontrowersje w Polsce. Choć temat legalizacji zaczyna stawać się coraz bardziej powszechny na świecie, w Polsce wciąż czekamy na konkretne decyzje prawne. Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany miał być pierwszym krokiem do zmiany przestarzałych przepisów, jednak właśnie ogłoszono zawieszenie prac nad projektem. Jakie były powody tej decyzji i co może się wydarzyć dalej?
Zespół ds. Depenalizacji Marihuany – cel i nadzieje na zmiany
W skład zespołu weszli posłowie z rządzącej koalicji, a celem było wypracowanie nowoczesnych rozwiązań prawnych w kwestii posiadania i uprawy marihuany na własny użytek. Zespół miał za zadanie opracowanie ustawy, która łagodziłaby surowe przepisy i wprowadzała realne zmiany. Dla wielu aktywistów była to ogromna nadzieja na postęp.
Zawieszenie prac – co poszło nie tak?
Mimo dużych nadziei, prace Zespołu zostały zawieszone. Powody? Napisała o nich w wiadomości do Przemysława Zawadzkiego posłanka Klaudia Jachira: „Prace zostały zawieszone. Brakuje poparcia politycznego, brakuje większości, nawet w samej Koalicji. Mamy nadzieję wznowić prace.” Jak widać, niezadowolenie z braku jednomyślności w rządzących klubach poselskich skutkowało decyzją o zawieszeniu prac nad ustawą, co nie jest zaskoczeniem.
W Polsce wciąż brakuje pełnej wiedzy i edukacji na temat konopi, co sprawia, że decyzje o liberalizacji prawa są traktowane jako kontrowersyjne. Świadczy o tym odpowiedź rządu na niedawny dezyderat. Władze stwierdziły, że obecne przepisy są wystarczające, a marihuana jest niebezpieczna. Takie stanowisko jest jednak trudne do przyjęcia w kontekście rosnącej liczby krajów, które podjęły decyzję o liberalizacji prawa konopnego, w tym medycznej marihuany. Przykłady takich krajów jak np. Kanada czy niektóre stany USA, pokazują, że zmiana polityki w tym zakresie jest możliwa i przynosi realne korzyści społeczne oraz ekonomiczne. Na przykład w Nowym Jorku rynek marihuany rośnie w zawrotnym tempie. Od 2022 roku, od momentu uruchomienia tam rynku dla dorosłych, sprzedaż przekroczyła już 2,3 miliarda dolarów, a branża wygenerowała około 25 tysięcy miejsc pracy. Tym samym rynek stał się stabilną gałęzią gospodarki.
Przyszłość depenalizacji w Polsce – czy to jeszcze możliwe?
Obecnie nie ma gwarancji, że temat depenalizacji marihuany w Polsce wróci. Zawieszenie prac nad projektem to kolejna oznaka tego, jak trudno przełamać polityczne opory. Władza, mimo że społeczeństwo wykazuje coraz większe poparcie dla tej zmiany, nadal stawia na tradycyjne, konserwatywne podejście.
Jednak bez wątpienia aktywiści, którzy walczą o liberalizację prawa, będą nadal dążyć do zwiększenia świadomości społecznej oraz budowania większego poparcia. Być może w przyszłości, temat powróci w nowej formie, z większym poparciem wśród polityków i obywateli. Jednak obecnie Polska stoi na rozdrożu, gdzie zmiany w tej kwestii wciąż są odległe, a nadzieje na realne postępy stają się coraz bardziej przyćmione.
Zawieszenie prac Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany może oznaczać, że Polska jeszcze długo nie podejmie odważnych decyzji w tej sprawie, a legalizacja i depenalizacja marihuany wciąż pozostanie tematem tabu, na który nie ma miejsca w polskim systemie prawnym.







