Amerykańskiemu koszykarzowi grozi kara śmierci? Kontrowersyjna sprawa żelków z marihuaną w Indonezji
W maju 2025 roku światem sportu i prawa wstrząsnęła informacja o aresztowaniu 35-letniego koszykarza Jarreda Shawa, byłego mistrza IBL z Prawira Bandung. Zawodnik, który zdobywał doświadczenie w Argentynie, Japonii, Turcji, Tajlandii i Tunezji, trafił do tymczasowego aresztu w Dżakarcie po odebraniu paczki z żelkami zawierającymi THC. Według indonezyjskiej policji, przesyłka ważyła 869 gramów i była warta 400 dolarów. Władze nie wykluczają postawienia zarzutów, za które grozi dożywocie, a nawet kara śmierci. Shaw utrzymuje, że żelki były przeznaczone wyłącznie do użytku medycznego: „Używam marihuany jako leku” – stwierdził w rozmowie z „The Guardian”.
Jak doszło do aresztowania?
7 maja 2025 roku Shaw udał się do holu swojego apartamentowca, by odebrać paczkę. Nie spodziewał się, że zostanie wciągnięty w zasadzkę. Dziesięciu tajnych funkcjonariuszy aresztowało go na miejscu, a kilka godzin później zaprezentowano go na konferencji prasowej policji – w kajdankach, w pomarańczowej koszuli więziennej, stojącego obok stołu z 132 żelkami, które indonezyjskie władze traktowały jak znaczną ilość narkotyków. Policja twierdziła, że Shaw planował podzielić się żelkami z kolegami z drużyny, choć sam zawodnik zapewniał, że były one przeznaczone wyłącznie do użytku osobistego w leczeniu przewlekłego bólu.
Choroba Leśniowskiego-Crohna a użycie marihuany
Jarred Shaw cierpi na nieuleczalną chorobę Leśniowskiego-Crohna, przewlekłą chorobę zapalną jelit, która powoduje silny ból brzucha, utratę apetytu i bezsenność. Zawodnik wyjaśniał: „Nie używam jej [marihuany – przyp. red.], żeby się dobrze bawić i imprezować. Z powodu mojej choroby żołądka czasami trudno mi przełknąć jedzenie lub skorzystać z toalety”. W innych krajach, takich jak Tajlandia, podobne użycie konopi jest legalne i akceptowane w medycynie, jednak w Indonezji przepisy są jednymi z najbardziej surowych na świecie.
Surowe prawo antynarkotykowe w Indonezji
Indonezja od lat prowadzi bezwzględną politykę antynarkotykową. W 2021 roku wydano tam aż 89 wyroków śmierci za przestępstwa związane z narkotykami. Surowość przepisów sprawia, że nawet niewielkie ilości narkotyków lub produktów zawierających THC mogą być kwalifikowane jako przestępstwo zagrożone najwyższym wymiarem kary.
Kontrowersje i krytyka międzynarodowa
Sprawa Shawa wywołała międzynarodową debatę o proporcjonalności kar w przypadku narkotyków. Stephanie Shepard z organizacji Last Prisoner Project podkreśla, że sytuacja jest sprzeczna z międzynarodowymi standardami praw człowieka. Donte West, kolega z organizacji, dodał: „Konopie cię nie zabiją, ale ich posiadanie może”.
Shaw sam kwestionuje sposób oceny dowodów, wskazując, że większość wagi paczki stanowiły same żelki, a nie faktyczna zawartość THC. W indonezyjskich przepisach przy przestępstwach spożywczych liczy się waga całego produktu, co znacząco zwiększa ryzyko wysokiego wyroku.
Ludzkie konsekwencje
Za chłodną literą prawa kryje się dramat człowieka. Shaw przyznaje, że początkowo czuł się bezradny i samotny. Mimo 35 lat wciąż stara się zachować siłę i kondycję, aby nie utracić formy sportowej. „Chciałbym kontynuować karierę koszykarską” – mówi. Pięć miesięcy po aresztowaniu wciąż oczekuje na pierwszą rozprawę, a przyszłość pozostaje niepewna.
Podsumowanie
Przypadek Shawa pokazuje, że w niektórych krajach posiadanie nawet medycznej marihuany może skończyć się tragicznymi konsekwencjami. Historia koszykarza uwidacznia zderzenie surowego prawa antynarkotykowego z potrzebami osób cierpiących na przewlekłe choroby. Śledząc losy Shawa, można zrozumieć, jak różne kultury i systemy prawne definiują sprawiedliwość i bezpieczeństwo, a także jak kluczowe staje się międzynarodowe wsparcie w sprawach dotyczących represyjnych kar.







