Spadło użycie marihuany przez nastolatków. Co pokazują dane ze stanów po legalizacji?
Spadło użycie marihuany przez nastolatków w każdym stanie USA, który zalegalizował konopie dla dorosłych – wynika z analizy Marijuana Policy Project. To ważny sygnał w debacie o regulacji rynku, bo przez lata jednym z najczęściej powtarzanych argumentów przeciwko legalizacji była obawa, że łatwiejszy dostęp dla dorosłych przełoży się na częstsze używanie marihuany przez młodzież. Według MPP dane z federalnych i stanowych ankiet pokazują jednak odwrotny trend: po legalizacji obecne wskaźniki używania konopi przez uczniów szkół średnich są niższe niż przed zmianą prawa.
Spadło użycie marihuany w stanach z legalnym rynkiem
Analiza MPP obejmuje stany, które wprowadziły legalizację marihuany dla osób dorosłych. Organizacja porównała dane z okresu poprzedzającego zmianę prawa z najnowszymi dostępnymi wynikami badań dotyczących młodzieży. Wniosek jest czytelny: w każdym z analizowanych stanów mniej uczniów deklaruje używanie marihuany niż przed legalizacją.
Najczęściej przywoływane są przykłady Kolorado i Waszyngtonu, czyli pierwszych stanów, które zalegalizowały marihuanę rekreacyjną w 2012 roku. Według danych cytowanych w raporcie MPP, w Kolorado używanie marihuany przez uczniów szkół średnich spadło o ponad połowę. W stanie Waszyngton spadki odnotowano w kilku grupach wiekowych: wśród uczniów ósmej, dziesiątej i dwunastej klasy.
Podobny kierunek widać także w innych stanach. W Massachusetts, gdzie legalizacja obowiązuje od około dekady, używanie marihuany przez uczniów szkół średnich spadło o 51%. W Arizonie spadek zbliżył się do 60%, w Michigan do prawie 50%, a w Nevadzie do około 30%. Te liczby nie oznaczają automatycznie, że legalizacja sama w sobie jest jedyną przyczyną zmiany, ale podważają prostą tezę, że legalny rynek dla dorosłych musi prowadzić do wzrostu używania marihuany przez nastolatków.
Legalizacja a dostęp młodzieży do marihuany
Jednym z głównych argumentów MPP jest różnica między rynkiem nielegalnym a regulowaną sprzedażą. Licencjonowane sklepy są zobowiązane do sprawdzania wieku klientów i działają pod nadzorem organów regulacyjnych. Sprzedaż osobie niepełnoletniej oznaczałaby dla nich ryzyko poważnych konsekwencji, włącznie z utratą licencji.
W przypadku nielegalnego rynku takie zabezpieczenia nie istnieją. MPP wskazuje więc, że przeniesienie sprzedaży z ulicy do punktów przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych może ograniczać dostęp młodzieży do marihuany. To właśnie ten element jest często pomijany w uproszczonej dyskusji o legalizacji: łatwiejszy dostęp dla dorosłych nie musi oznaczać łatwiejszego dostępu dla nieletnich, jeśli rynek jest objęty kontrolą, licencjami i obowiązkową weryfikacją wieku.
Warto jednak interpretować te dane ostrożnie. Raport pokazuje korelację między legalizacją a spadkami deklarowanego użycia przez młodzież, ale nie przesądza, że wszystkie zmiany wynikają wyłącznie z legalizacji. Na zachowania nastolatków mogą wpływać również edukacja, kampanie prewencyjne, zmiany społeczne, dostępność produktów oraz lokalne przepisy dotyczące sprzedaży i reklamy.
Dane krajowe również pokazują spadek
Wnioski MPP wpisują się w szerszy obraz widoczny w danych federalnych. Według informacji przywoływanych w raporcie, odsetek uczniów szkół średnich w USA, którzy używali marihuany w ciągu ostatnich 30 dni, jest obecnie niższy niż w 2011 roku, czyli przed legalizacją rekreacyjnej marihuany w pierwszych stanach. CDC odnotowało, że w 2011 roku aktualne używanie marihuany przez uczniów szkół średnich wynosiło 23,1%.
Nowsze dane federalne wskazują na dalszy spadek. Według najnowszych zestawień przywoływanych w analizie, w 2025 roku 12,9% uczniów szkół średnich deklarowało użycie marihuany co najmniej raz w ciągu ostatnich 30 dni. Marijuana Policy Project podkreśla, że okres ten pokrywa się z rozszerzaniem legalizacji marihuany dla dorosłych w kolejnych stanach USA.
Podobny kierunek pokazują także inne badania. Monitoring the Future, coroczne badanie wspierane przez National Institute on Drug Abuse, wskazywało, że używanie konopi przez uczniów ósmej, dziesiątej i dwunastej klasy pozostawało stabilne lub utrzymywało się na niskich poziomach w ostatnich latach. NIH informował, że w 2024 roku deklarowane używanie większości substancji przez nastolatków pozostawało niskie, a badanie objęło ponad 24 tysiące uczniów z 272 szkół publicznych i prywatnych w USA.
Z kolei dane NSDUH za 2025 rok pokazują, że 8,7% osób w wieku od 12 do 17 lat używało marihuany w ciągu ostatniego roku. To także wpisuje się w obraz spadku w porównaniu z wcześniejszymi latami przywoływanymi w analizie.
Co oznacza ten trend?
Dane z USA pokazują, że legalizacja marihuany dla dorosłych nie musi iść w parze ze wzrostem używania konopi przez nastolatków. Według analizy MPP w każdym stanie, który zalegalizował marihuanę dla dorosłych, spadło użycie wśród młodzieży w porównaniu z okresem sprzed legalizacji. Jednocześnie dane krajowe CDC, Monitoring the Future i NSDUH wskazują, że używanie marihuany przez nastolatków w USA pozostaje niższe niż w okresie poprzedzającym pierwsze legalizacje stanowe.
Najważniejszy wniosek nie polega więc na prostym stwierdzeniu, że legalizacja sama z siebie rozwiązuje problem używania marihuany przez młodzież. Bardziej precyzyjne jest stwierdzenie, że regulowany rynek dla dorosłych, oparty na kontroli wieku, licencjonowanej sprzedaży i programach prewencyjnych, nie doprowadził do wzrostu używania marihuany przez nastolatków w danych analizowanych przez MPP.
To istotny argument w dyskusji o polityce konopnej, bo pokazuje, że debata o legalizacji powinna opierać się na danych, a nie wyłącznie na obawach. W przypadku USA najnowsze zestawienia wskazują, że tam, gdzie wprowadzono legalny rynek dla dorosłych, spadło użycie marihuany wśród młodzieży – a nie wzrosło.








