AKTUALNOŚCI
14 sierpnia 2025

Czy niemiecki rynek medycznej marihuany skopiuje nasz model?

Niemiecki rynek medycznej marihuany rośnie w szybkim tempie, a legalizacja rekreacyjnej marihuany jeszcze bardziej napędza popyt. Czy Niemcy podążą za polskim modelem?
terpenoidy w medycznej marihuanie

Czy niemiecki rynek medycznej marihuany skopiuje nasz model?

Rynek medycznej marihuany w Niemczech jest obecnie jednym z bardziej dynamicznym, jeśli chodzi o wzrosty sprzedaży surowca. Według szacunków podaje się liczbę ok 500 milionów euro, co jest naprawdę mocnym wynikiem.

Dynamika jeszcze bardziej nakręciła się od kwietnia 2024 roku, kiedy zalegalizowano marihuanę i jeszcze bardziej wzrosło zapotrzebowanie na surowiec.

W ubiegłym roku gwałtownie wzrósł import surowca do Niemiec w celach medycznych i naukowych. Jak podał Federalny Instytut Leków i Wyrobów Medycznych (BfArM), w pierwszym kwartale 2024 r. import konopi wyniósł 8,1 ton, w drugim kwartale – 11,6 ton, zaś w trzecim kwartale było już 20,7 ton, a w ostatnim kwartale – 31,7 ton.

Oznacza to prawie czterokrotny wzrost w ciągu ubiegłego roku.

W 2024 r. sprowadzono do Niemiec łącznie 72 tony suszonych kwiatów konopi indyjskich, przeznaczonych do celów medycznych i naukowych. Jak poinformował BfArM, w tym samym okresie produkcja własna do celów medycznych i naukowych w samych Niemczech była względnie niska: około 2,6 tony. 

Jednym z powodów tego wzrostu jest właśnie legalizacja tzw. Marihuany rekreacyjnej, która bardzo wzmocniła zapotrzebowanie na import surowca.

Według BfArM większość marihuany importowanej do celów medycznych i naukowych pochodziła z Kanady (ponad 33 tony) oraz z Portugalii (17 ton). Niemcy sprowadzają konopie także z Danii (niecałe 7,4 tony), Macedonii Północnej (2,7 tony) i Hiszpanii (2,2 tony).

Czy legalizacja była dobrym pomysłem?

Pomysłem ustawodawcy z kwietnia 2024 było przede wszystkim zatrzymanie narkotykowej przestępczości zorganizowanej, która współistnieje razem z rynkiem medycznym i farmaceutycznym. Tak z resztą dzieje się w każdym innym europejskim kraju, który ma zalegalizowaną medyczną marihuanę, również w Polsce.

Liberalizacja miała odciąć zyski przestępczości zorganizowanej, ale w praktyce wywołała boom na platformy telemedyczne: za 5–15 euro i kilkuminutową ankietę można uzyskać receptę na 100 g suszu o farmaceutycznej jakości. To właśnie mocniej nakręciło popyt i sprzedaż surowca Cannabis flos w Niemczech. 

Obecnie dostęp do marihuany jest łatwy i o niskim progu wejścia, czyli bardzo tani. „Pacjent” może poprzez platformę teelmedyczną zamówić receptę i wysłać ja bezpośrednio do wybranej apteki, która zrealizuje ją wysyłkowo do wskazanego miejsca odbioru. To jest bardzo komfortowe dla „pacjenta”, co jeszcze bardziej nakręca sprzedaż i popyt w aptekach.

Według opinii Alexandra Poitza, wiceszefa Gewerkschaft der Polizei, który ocenia, że nowa ustawa działa jak „koło zamachowe” dla czarnego rynku. Dilerzy wypełniają popyt szybciej, niż rozwija się legalna oferta, a grupy przestępcze szykują się do przejmowania klubów uprawowych i obsługi przygranicznych konsumentów. Gewerkschaft der Polizei w raporcie „Cannabisgesetz: Fehler erkennen und korrigieren” stwierdza, że regulacja jest niedopracowana. Skala nielegalnego handlu nie spadła, a obowiązki policji wzrosły – funkcjonariusze muszą teraz dodatkowo kontrolować kluby i domowe plantacje, podczas gdy czarny rynek zdążył się przystosować. Kluby konopne, które miały być alternatywą dla nielegalnych upraw i dilerki, powstają bardzo wolno i nie wypełniają luki na rynku a nawet stają się przykrywką dla przestępców.

Co zrobią Niemcy?

Czy tego chcieli Niemcy, wzrostu używania marihuany wśród najmłodszych obywateli i rosnące uzależnienie? Wydaje się, że właśnie zaczynają dostrzegać problem i niedoskonałość swojego systemu.

W zeszłym tygodniu został złożony projekt ustawy: Zakaz przepisywania konopi indyjskich za pośrednictwem telemedycyny oraz zakaz sprzedaży wysyłkowej marihuany.

Niemieckie Federalne Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt ustawy o zmianie ustawy o medycznej marihuanie (CanG). 

Nowe prawo stanowi, że marihuana może być przepisywana w przyszłości tylko wtedy, gdy pacjent przeszedł wcześniej osobiste badanie.

Ponadto w Niemczech ma być zakazany handel wysyłkowy konopiami indyjskimi.
Celem ustawy jest w szczególności uregulowanie szybko rozwijającego się rynku platform telemedycznych, za pośrednictwem których konsumenci mogą uzyskać receptę na konopie indyjskie po prostu wypełniając kwestionariusz bez osobistego kontaktu między lekarzem a pacjentem.

Podsumowanie

Czy zatem Niemcy wezmą wzór z Polski i ograniczą dostęp bez kontroli lekarzy do marihuany?

Wydaje się, że dość mocno się zawiedli na legalizacji, bo widzą raczej małe efekty swojej ustawy. Kluby konopne miały być w każdym małym mieście i przynosić dodatkowe koszty do budżetów federalnych a rynek ten rozwija się bardzo powoli. Kluby miały uprawiać konopie od nasiona a wiemy, że coraz częściej kupują sadzonki w ostatniej fazie wzrostu rośliny a dodatkowo bywają przykrywką dla grup przestępczych, które chętnie współpracują z klubami.

Jednocześnie lekarzy w Niemczech zaczynają widzieć duży problem z nadużywaniem marihuany przez młodzież i spożycie znacznych ilości, co może powodować w przyszłości poważne konsekwencje związane z uzależnieniem.

Czekamy na rozwój sytuacji i finalną ustawę, która być może będzie w jakimś stopniu wzorowana na naszej. Nasza nie jest doskonała, często rodzi problemy szczególnie wśród naprawdę potrzebujących pacjentów ale w dużej mierze zapobiegła patologii receptomatów, która teraz trawi naszych sąsiadów.

 

Link do ustawy:

 

Michał Szary

Autor: Michał Szary

Ekspert ds. medycznej marihuany. Head of Rx Sales - Cosma S.A.

Zobacz wszystkie wpisy tego autora
Udostępnij ten artykuł:
WEEKLY NEWSLETTER
Dziękujemy za zapis do newslettera.
Błąd. Spróbuj ponownie.
NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AKTUALNOŚCI

Alkomat do badania zawartości marihuany w sportach walki

Alkomat do badania zawartości marihuany może trafić do sportów walki. Czy testy THC zmienią zasady kontroli zawodników przed walką? Martyna Bak12 sierpnia 2026
ODMIANY MEDYCZNEJ

Facade - nowa, zrównoważona hybryda od Synoptis Pharma dostępna w polskich aptekach

Facade to hybryda, która zaskakuje spokojnym profilem i ceną. Sprawdź, jak wypada jej aromat, działanie i potencjał terapeutyczny. Jacek Jóźwik10 sierpnia 2026
AKTUALNOŚCI

Edibles: przekąski z marihuaną, które podbijają rynek

Edibles zmieniają sposób konsumpcji konopi. Poznaj ich początki, kulinarne formy i trend, który coraz mocniej rozwija się na świecie. Małgorzata Szakuła6 sierpnia 2026
KRYMINALNE

Uprawa marihuany w ogrodzie. Policja zatrzymała kilka osób

Uprawa marihuany w ogrodzie zakończyła się zatrzymaniami. Konopie rosły między kwiatami i warzywami. Co jeszcze odkryła tam policja? Martyna Bak5 sierpnia 2026
MEDYCYNA

Pavé S1 - hybrydowy diament ze stajni Cantourage

Pavé S1 zachwyca aromatem i jakością, ale czy zasługuje na miano konopnego diamentu? Sprawdź, co naprawdę wyróżnia tę medyczną hybrydę. Jacek Jóźwik4 sierpnia 2026
KRYMINALNE

Bliźniacy uprawiali konopie. W szopie znaleziono broń

Bliźniacy uprawiali konopie, ale to nie wszystko. W szopie policja odkryła arsenał broni, a sprawa pod Łodzią nabrała tempa. Martyna Bak3 sierpnia 2026
MEDYCYNA

Spożycie marihuany wyższe niż alkohol? Nowy raport

Spożycie marihuany bije alkohol i papierosy? Najnowsze dane z USA pokazują zmianę, która może mocno wpłynąć na globalny rynek konopny. Martyna Bak31 lipca 2026
AKTUALNOŚCI

Zbiory zioła to dopiero początek

Zbiory zioła to moment, na który czeka wielu hodowców, ale sama ścinka nie kończy pracy z rośliną. To właśnie suszenie i curing decydują o tym, czy finalny susz zachowa aromat, strukturę i jakość, czy straci swój potencjał przez pośpiech i złe warunki. Martyna Bak30 lipca 2026